Dziś zacznę tym o to niezwykłym tytułem z kilku powodów. Przede wszystkim aby zwrócić uwagę na postrzeganie naszej organizacji względem różnych grup wiekowych, instytucji, czy państwa. Liczący sobie już prawie 100 lat ruch harcerski skupia przede wszystkim młodych ludzi i to właśnie oni są jego podstawą. Czy jednak jest on dobrze postrzegany i czy jest tak właściwie komuś do czegoś potrzebny? Oczywiście odpowiedź jest jasna, tak jest potrzebny i zaraz postaram się ten pogląd obronić.
DEMOKRACJA
Harcerstwo, skauting w swojej strukturze jest wielopoziomowe, czyli skupia ludzi w różnym wieku jest tu miejsce zarówno dla pięciolatków jak i osoby pełnoletnie, czy też w wieku emerytalnym. Każda z osób należąca do takiej grupy ma indywidualne potrzeby i wymagania względem organizacji, czyli różnimy się. W podstawie demokracji główną uwagę skupia się na różnicach i szukaniu konensusu, czyli wniosek z tego taki, że harcerstwo uczy – uczy demokracji.
Moim zdaniem włąsnie umiejętność porozumienia, czesto wynikającego z wielogodzinnych dyskusji na temat jakiegoś problemu jest bardzo istsotną umiejętnością w obecnych realiach. Często nie zwracamy na nią uwagi jednak pracując w harcerstwie codziennie stajemy przed wieloma problemami, które musimy rozwiązać. Musimy zarówno być negocjatorami w swoich sprawach jak i mediatorami w sprawach innych. Daje nam to duże możliwośc nauczenia się radzenia sobie w sytuacjach kryzysowych często przydatnych w prowadzeniu i zarządzaniu firmą.
PROCES SZKOLENIA
Droga kształcenia obecnie z mojego punktu widzenia w organizacji jest nie na najwyższym poziomie co wynika przede wszystkim z braku kadry. Brak kadry może wynikać głównie z braku motywacji. Ludzie, którzy tracą motywacje nie pracują tak jak powinni z czego w naszej organizacji z roku na rok drastycznie ubywa instruktorów “wykwalifikowanych instruktorów”. Należało by dbać o to by osoby, które w codziennym życiu zajmują się zawodowo jakimiś dziedzinami przekładały to na związek.Chodzi mi głównie o podniesienia poziomu kształcenia w zhp. Sprawienie możliwości kształcenia się i rozwijania na najwyższym poziomie.
W przypadku braku motywacji bądź pewnych konfliktów wewnętrznych instruktorów z instruktorami najbardziej tracą na tym najmłodsi, a to w końcu oni są podstawą tej organizacji. Należało by wykonywać takie ruchy, które usprawnią możliwości organizacji kursów i szkoleń oraz pozyskiwanie na te potrzeby znacznych środków. Konkurencyjność cenowa jak i poziomu kształcenia wymusiła by w znacznym stopniu chęć przystąpienia niektórych instruktorów do ukończenia szkoleń i warsztatów.
W PRAKTYCE
Jednak nie samymi szkoleniami człowiek żyje. Kończenie kolejnych kursów, robienie patentów i zdobywanie uprawnień państwowych nie jest celem samym sobą i niestety nie niesie ze soba podwyższenia swojego poziomu rozwoju. Najważniejsza jest praktyka i praca w samej organizacji
Zdarza się tak, że najwięcej dla zhp robią własnie Ci instruktorzy, którzy nie pokończyli żadnych kursów. Zarówno ich motywacja i chęć do działania w tej organizacji jest tak duża iż nie muszą korzystać z innych form motywacyjnych.
“Nie liczą się chęci, a rezultaty”
To włąsnie jest najistotniejsze. Nie to ile kursów pokończyłeś, a to ile w praktyce dla tej organizacji zrobiłeś. Każdy kolejny projekt realizowany poprzez Ciebie wpływa na twoj światopogląd poszerza twoje możliwośći i zawsze uczy Cię czegoś nowego, dlatego warto coś robić, nigdy nie wiesz co Cie w życiu spotka, a inwestycja w naukę i samodoskonalenie to inwestycja na całe zycie.
WIZERUNEK
Przez wielu harcerstwo widziane jest jako coś obciachowego. Chłopcy biegający w przykrótkich spodenkach, stojący od pomnikiem, składający kolejne wieńce, czy maszerujący 11 listopada w defiladzie.
Często na taki wizerunek sami sobie zasłużyliśmy. Przede wszystkim przez promowanie tego co mało atrakcyjne. Dla wielu ludzi spotkanie harcerza to 11 listopada, 3 maja czy jakieś inne Święto Państwowe. Jesteśmy postrzegani na zewnątrz jako bardzo patriotycznie nastawiona organizacja (Szare Szeregi i te sprawy). Po części to dobrze, jesli chodzi o wizerunek w radzie gminy, to tak tylko nalezy pamiętać, że taki sam wizerunek mamy wśród dzieci z gimnazjum i podstawówki, które niechętnie podchodzą do maszerowania ulicą z wieńcem kwiatów. Należało by promować na co dzień to co faktycznie robimy, a wiele dróżyn faktycznie robi dużo. Tak np. zjazdy na linach, wspinaczka, strzelanie z broni sportowej, łuków, sporty wodne, jeździectwo. Ważne jest jednak by kojarzyło się to zawsze z dobrą zabawą.
Podsumowując moją dość długą wypowiedź harcerstwo daje bardzo dużo możliwości stawia na wszechstronny rozwój i uczy pracy w grupie to umiejętności bardzo ważne dlatego warto działać w tej organizacji. Nie ważne jest ile masz lat ważne są twoje chęci i wyzwania stawiane na kolejne dni.
(Pk)
Dyskusja